Film - Mój Brat Niedźwiedź 2



Bardzo duże zdziwienie ogarnęło mnie w 2006 roku kiedy to Studio Disneya wypuściło sequel do bardzo dobrze zresztą ocenianego wcześniej przeze mnie filmu "Mój Brat niedźwiedź"  i nie bardzo umiem się do tego filmu ustosunkować. Animacja dalej piękna choć ta magia z poprzedniej części nie ukrywam że w co najmniej 50% uciekła. Nadal piękna jest muzyka to nie ulega wątpliwości że muzyka w tym sequelu jest urzekająco dobra i wprowadza w bardzo fajny klimat. Czego mi osobiście brakowało tutaj to Tanany ja naprawdę rozumiem że poznajemy nowe plemię i oni mają swoją szamankę ale nie jest to tak sympatyczna postać jak Tanana.  Jedyne co w może się podobać to jej lekka głuchota chociażby przy rozmowie z duchami to widać że słyszy co innego i się poprawia. Co mnie przyprawiło o zawrót głowy to o ile szamanka Tanana z pierwszej części była bardzo miłą babunia którą oglądając czuliśmy w jakiś sposób szacunek widać było po niej mądrość tutaj nowa szamanka jest moim zdaniem jakaś taka dziwaczna skacze jak małpa, gada od rzeczy momentami rozśmieszy tylko co dalej? Co mnie zdziwiło to o ile absolutnie nie mam nic przeciwko love story i uważam że miło jeżeli bajka skończy się jakimś zakończeniem gdzie książę odnajdzie księżniczkę to tutaj coś mnie zawierciło w zębie nagle dziewczyna z innego plemienia pojawia się jak Filip z konopi jako dawna sympatia Kenai`a przeznaczona innemu przez wodza plemienia swojego ojca. Nagle idzie się wypłakać do szamanki a ta rozmawiając z duchami przodków te ukazują im wisior który podarował Nicie bo tak ma na imię owa dama Kenai jak byli dziećmi. Nita wyrusza szukać Kenai`a znajdują się w dosyć ciekawych sytuacjach kiedy na początku Nita myśli że to zwyczajny  niedźwiedź. Fajnie jest tutaj pokazane to jak człowiek może zjednać i rozumieć się z przyrodą tylko Koniec filmu trochę mnie rozczarował jakież to banalne Kenai nie zostawi Kody więc Nita poświęca człowieczeństwo i duchy przodków zamieniają ją w niedźwiedzicę cóż... może lepiej było by gdyby zostać przy pierwszej części ?

Plusy :

1. Animacja i krajobrazy.
2. Dubbing Polski (częściowo).
3. Świetna muzyka.
4. Poczucie humoru (częściowo).

Minusy:

1. Zmienione głosy Rutta i Tuka cóż z pierwszej części były bardziej zabawnie brzmiące.
2. Z całym szacunkiem ale czy nie było innej dziewczyny dla podkładu dubbingu dla Nity? cóż Agata Buzek może i jest ładna ale głosem wprowadza straszną monotonię.
3. Poczucie humoru tak jak napisałem w plusach że częściowo na plus a częściowo na minus momentami te żarciki i gagi są zwyczajnie durne.
4. Koniec filmu nic nie mam do takiego czegoś że w każdej bajce musi pojawić się jakaś cnotka która to na siłę ma wyjść za kogoś innego wolałbym stopę przyjaźni niżeli czegoś takiego. Jakoś mi się to nie skleiło z poprzednią częścią.
5. Może dla młodszych widzów to mało ważne ale czy nie jest nieroztropnym bez wyjaśnienia usuwać Szamankę Tananę na nową odrobinę szurniętą szamankę która nie ma ani 2/5 tego rodzaju sympatii i mądrości co Tanana? i co u licha stało się z Tananą ja rozumiem światy duchów etc ale szamani są ludźmi więc nie zapadają się pod ziemię.

Cóż sami sobie odpowiedzcie czy chcecie to obejrzeć jak dla mnie szkoda 75minut chyba że macie parcie na film i nie patrzycie na pierwowzór.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Piękna i Bestia (2017)

Pasja (2004)

PitBull (2005)